sobota, 25 stycznia 2014
Zabójstwo przy rue Morgue w Teatrze w Ad Spectatores
Zabójstwo przy rue Morgue to parafraza opowiadania Allana E. Poe. Tajemnicze zabójstwo matki i córki w jednej z paryskich kamienic próbują rozwikłać: dwaj objazdowi aktorzy, słynący ze swej dedukcji, umiejętności analitycznego wychodzącego poza logikę i ramy racjonalnego myślenia, trochę więc przypominali w swej manierze Sherlocka Holmesa i Dr Watsona, następnie bardzo racjonalny, mocno trzymający się tylko faktów prokurator, który marzy aktorstwie oraz dwie kobiety tzw. lekkich obyczajów. Mieszanka towarzyska bardzo dziwna, oryginalna, ale dodająca przedstawieniu humoru i kontrastu charakterów. Rozwiązanie sprawy jest zaskakujące, bo zabójcą okazuje się małpa człekokształtna, rzadko spotykana. Właścicielem małpy był marynarz, który pojawił się z wizyta u pań. Tyle więc czasu poświęcono na spory i rozważania zagadkowego morderstwa, a tu nagle okazuje się, że sprawcą jest niebezpieczna małpa. Przedstawienie bardzo nam się podobało, muzyka była grana na żywo, na ścianie wyświetlany był film (w stylu starej kliszy) pokazujący zeznania świadków, balkon z którego została zrzucona kobieta. Najlepsze w Ad Spectatores jest to, że nie ma granicy między sceną a widzem, czuliśmy się jakby byśmy grali razem z aktorami. To wszystko się działo 25.01.14 w mroźną sobotę. Oprac. Anna Ćwikła.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz