środa, 28 listopada 2012

Ad Spectatores - Rekonstrukcja 9 - spektakl z duchami

Wtorek wieczór, nasza 9 spotkała się w pubie Skrzypek na dachu. Usiedliśmy przy stoliku zarezerwowanym dla nas, wypiliśmy gorącą herbatę i czekaliśmy na dalszy bieg wydarzeń. Po chwili przyszło po nas 2 mężczyzn. Musieliśmy wsiąść do samochodów, zawiązać oczy czarną przepaską, ruszyliśmy nie wiadomo gdzie. Po kilku minutach zatrzymaliśmy się, potem wysiadaliśmy pojedynczo, oczywiście nadal z opaskami na oczach. Zostaliśmy zaprowadzeni do miejsca, przypominającego piwnicę, następnie posadzono nas w mrocznej sali (przy stole nakrytym zaplamionym "krwią" obrusem i serwisem do herbaty, na podłodze, w kącie sali), głowy nakryto woalką i mieliśmy nie zmieniać swoich pozycji. I zaczęło się. Dwóch detektywów prowadziło sprawę niewiarygodnego morderstwa. Kto? Dlaczego? Jak uciekł morderca, jeżeli drzwi były zaryglowane od wewnątrz? Skąd te wrzaski, światła, zęby w filiżance, kto tańczy dance macabre? Jak to jest być trupem za życia? Przedstawienie nietuzinkowe, byliśmy widzami i jednocześnie aktorami. Idealny thriller nie tylko na listopad. Oprac. Patrycja Dondziak.

3 komentarze:

  1. Emocje, od samego początku do końca. Opaski na oczach, nie wiedzielismy gdzie jesteśmy, pojawiający się upiór w czasie spektaklu, nagle. Extra. Polecam. O.W.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uważam, że wykorzystanie widzów jako główny element sztuki to bardzo dobry pomysł i duży progres. Pozwala wczuć się w atmosferę i poczuć ten klimat.
    Zaintrygował mnie fakt, że upaćkany krwią serwis na stole przy którym siedzieliśmy "martwi", był taki sam jak w pubie.
    Tak trzymać!

    OdpowiedzUsuń
  3. Najlepsza sztuka na jakiej byłam!
    Jeszcze nigdy w życiu tak się nie bałam.


    Polecam wszystkim lubiącym horrory!!!

    OdpowiedzUsuń