środa, 26 września 2012

Filharmonia Wrocławska - Muzyka dla Młodych

W słoneczną środę 26.09.12 poszliśmy do Filharmonii Wrocławskiej na pierwsze spotkanie z cyklu: Muzyka dla Młodych. Słoneczny również był koncert, ponieważ usłyszeliśmy egzotyczne melodie, które rzadko się na co dzień się słyszy. Muzyka BLISKIEGO I DALEKIEGO WSCHODU odśpiewana i odegrana była przez zespół Yerba Mater. Delikatne nuty "płynęły" więc z Turcji, Iranu, Armenii, Indii, Chin, Japonii, Mongolii. Artyści od lat pasjonują się muzyką orientu. Zwiedzili więc Azję przywożąc liczne instrumenty, które od XV wieku nie zmieniły swojej postaci ale i brzmienia. ci którzy chcieli mogli na scenie zagrać np. na drumli, kemenche, tabli. Największe na nas wrażenie zrobił śpiew gardłowy tzw. alikwotowy w melodii mongolskiej Dyngyldaj. Koncert i wykład o historii tej muzyki zostały bardzo dostępnie zaprezentowane, i na pewno na długo utkwi nam w pamięci. Oprac. Małgorzata Chmura.

3 komentarze:

  1. Po raz pierwszy wzięłam udział w wyjściu z Panią I. Dmowską, sam pomysł bardzo mi się podobał, ale w filharmonii zawiodłam się zbyt długimi komentarzami na temat Bliskiego i Dalekiego Wschodu. Sama muzyka natomiast mi się bardzo podobała i chętnie skorzystam z innych tego typu wyjś :)
    P.M

    OdpowiedzUsuń
  2. Ogólnie uważam wyjście za udane. Drugi raz byłam na takiej "lekcji" i nawet mi się spodobała. Muzyka Bliskiego i Dalekiego Wschodu jest bardzo specyficzna i wywarła na mnie duże wrażenie. Ciekawe instrumenty i bardzo UTALENTOWANI i FASCYNUJĄCY członkowie zespołu. Następnym razem także się wybiorę:)
    Patrycja D.

    OdpowiedzUsuń
  3. Było sympatycznie, spodziewałam się, że na koncercie edukacyjnym, będzie więcej teorii, niż grania:)
    Bardzo podobały mi się te przedziwne instrumenty, które widziałam po raz pierwszy w życiu, chyba niedługo zacznę grać na drumli :D
    A śpiew gardłowy był rewelacyjny.

    OdpowiedzUsuń