czwartek, 21 stycznia 2010

Musical "METRO"

Środowe popołudnie 20.01.2010, zostanie nam długo w pamięci. Wydawałoby się, że "METRO" jest już tylko legandarnym i trochę przereklamowanym musicalem. Teraz mogę stwierdzić, że jest wspaniałym, niepowtarzalnym widowiskiem.
W ubogiej scenografii toczy się gra młodych ludzi o spełnienie marzeń i znalezienie swojej drogi. Dialogi są krótkie, rzeczowe, czasami bardzo zabawne, a piosenki (tak od kilku lat znane i nucone) połączone z choreografią tańca współczesnego, baletowego, wraz z oryginalnymi efektami świetlnymi stworzyły atmosferę spektaklu, który na długo zostaje w pamięci. Bardzo dobra obsada autorska i dopracowana charekteryzacja. I temat, który zawsze przyciąga widza: miłosć i szaleństwo, młodosć i entuzjazm.
P.S. Niestety autografów nie udało nam się zdobyć.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz